Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Dobry dowcip, Humor, SMS-y, Opisy GG - strona 1

poprzednie<<  >>następne

Do kabiny pilotów wchodzi stewardesa i mówi:
- Nie wiem co mam zrobić, jeden pasażer chce wysiąść.
- Czy to taki cały w bandażach ?
- Tak, a skąd wiecie ?
- On tu zawsze wysiada, ma bliżej stąd do domu.

Student zdaje egzamin. W pewnej chwili profesor wskakuje na biurko.
Zdziwiony student pyta:
- Co pan robi?
- Tak lejesz wodę, że boję się, żebym sobie butów nie pomoczył.

Trzech facetów spotyka się w niebie. Zaczynają wspominać swoje życie, aż wreszcie dochodzą do momentu zgonu i zaczynają licytować się, który z nich miał ciekawszą śmierć.
- Ja to miałem takie dość niepospolite zakończenie życia - mówi pierwszy z nich - Wracam któregoś dnia wcześniej z delegacji, bo konferencja była krótsza, pukam do drzwi i słyszę z środka odgłosy krzątaniny i tupania. Żona otwiera mi w negliżu, łóżko rozbebeszone, zapachy miłości w sypialni. Sprawa jasna. "Gdzie on jest?!", krzyczę. Żona robi głupią minę i pyta: "Ależ kto, kochanie?". Patrzę, okno otwarte. Podbiegam, wyglądam i widzę jakiegoś gościa, który leci w gaciach po ulicy. Niewiele się zastanawiając złapałem co miałem pod ręką - lodówkę - i cisnąłem w faceta. Śmierć na miejscu. Potem wyrok - krzesło elektryczne, i tak tu trafiłem.
- Phi, to jeszcze nic, ja to miałem niecodzienną śmierć. Miałem kłopoty z nadwagą, a co za tym idzie i z sercem, więc lekarz zalecił mi pół godziny joggingu dziennie. Więc co wieczór zakładałem krótkie spodenki i wybiegałem na ulice. Aż tu pewnego razu jakiś idiota cisnął we mnie z okna lodówką.
- E, panowie, wy to jeszcze nic. Ja to dopiero miałem przygodę: siedzę sobie spokojnie w lodówce...

Mąż wraca późnym wieczorem do domu, wchodzi do sypialni i widzi, że jego żona leży w łóżku z ich wspólnym znajomym. Zdradzony mąż zmarszczył brwi i mówi do znajomego:
- Ja to muszę, ale ty...?

- Sprzedałbyś mnie za tysiąc złotych? &#; pyta przymilnie żona męża.
- Nie.
- A za tysięcy?
- Też nie.
- A za milion?
- A co, masz kupca?

Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesiąc?
- Ponieważ na opakowaniu napisano "do kg".

Przychodzi facet do sklepu z ptakami i pyta, czy może kupić śpiewającego ptaszka? Sprzedawca pokazuje mu kanarka i mówi, że jest to najlepszy śpiewak u niego w sklepie, na to klient zwraca uwagę, że on ma tylko jedna nóżkę.
Sprzedawca spokojnie pyta:
- Czy Pan chce kupić śpiewaka czy tancerza?

Hrabina pyta sługę:
- Janie, co robi Hrabia?
- Leży i nie oddycha.
Na to hrabina:
- A tak, on zawsze był leniwy.

Pewien Amerykanin miał dziewczynę imieniem Wendy. w dowód miłości wytatuował sobie jej imię na przyrodzeniu z tym, że pełne imię było widocznie jedynie w stanie erekcji, a tak normalnie widoczna była tylko pierwsza i ostatnia litera: W i Y.
Pewnego dnia ów amerykanin pojechał na Jamajkę. W którymś momencie zachciało mu się siusiu. W szalecie, przy pisuarze spostrzegł, że murzyn, który sikał obok niego, też ma wytatuowane litery W i Y. Spytał go:
- Hej koleś, to i Twoja dziewczyna ma na imię Wendy?
- Nie ja mam wytatuowane: Welcome to Jamaica! Have a nice day.

zagubiona');

Bardzo ciężka jest praca rolnika i górnika, chociaż jeden pracuje na wierzchu, a drugi pod spodem.

Kolega do kolegi:
- Jak bylem kawalerem, zawsze gdy spotkaly mnie jakies zgrzybiale ciotki na jakim weselu, to poklepywaly mnie po plecach i mowily: Ty bedziesz nastepny.Przestaly gdy na pogrzebach zaczalem robic im tak samo.

warga');

- Powiedzcie, Gazdo, dlaczego chcecie się rozwieść z ta Gaździna, przecież żyjecie razem już lat, w czym Wam ona zawiniłaś
Gazda na to odpowiada:
- A bo Panie sędzio, ona mi seksualnie nie odpowiada.
Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
- Głupoty, Gazdo, gadacie! Całej wsi odpowiada, a Wam nie!

najczestsza wada zonatego mezczyzny ;
- dupa na boku!!

dziczek');

Chuck Norris urodził sie lutego

dudus');

Fąfara mówi do żony :
-Kupiłem naszemu Jasiowi walkmana .
-Sądzisz , że polubi muzykę ?
-Nie są , ale przynajmniej
nie będzie tak widać jego odstających uszu ....

Patrynia');

Gość zamawia zupę w restauracji, zauważa w zupie muchę:
- panie kelner, w mojej zupie pływa mucha.
- Eeee nie histeryzuj pan- ileż taka mucha może wypić

Kiedy blondynce świecą się oczy? Gdy jej latarką przyświecić do ucha!

jan');

Jadą dwie mrówki na motorze po niemieckiej ałtostradzie
nagle jedna z nich zaczyna wrzeszczeć.Na to druga się pyta:
-Co Ci się stało???
-Mucha wpadła mi do oka!!!!!:(

kaja');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
blog * dowcipy * dowcipy * Opowiadania * Opowiadania * Opowiadania * Opowiadania * Opowiadania * wowwee * birthofshinobi * piotrmadziabendys * hssnysa * soldat * stealthsword * zakładanie ogrodów kraków